piątek, 19 kwietnia 2013

lampiony z krokusami




największy ok 30 cm
najmniejszy ok 14 cm

lato ....... było wczoraj

no było lato :)
temperatura ok 25 stopni, zero wiatru cud, miód, malina
na tarasie siedziałem do 20 prawie - rewelacja
ale dziś znowu wiosna, i niech tak będzie
powiem że widok, ośnieżonej jak himalajskie olbrzymy, Babiej Góry w tak ciepły dzień robi niesamowite wrażenie, bo gdy tutaj prawie lato tam jeszcze pełnia zimy
wybieram się w niedzielę zobaczyć to na miejscu jak się sprawy mają

a z pieca za jakąś godzinę wyjmę trochę przedmiotów których bardzo ciekawy jestem bo jak zwykle eksperymenty szkliwne były, zaglądałem do nich już wczoraj ale było jeszcze ponad 500 st C więc trochę ciepło, no i wygląd tak rozgrzanych szkliw jest inny niż zimnych, no i oczywiście widać tylko to co na górnej półce.
Dziś wyjmuję a na ich miejsce od razu powędrują nowe przedmioty.
Ciekawe czy uda się dziś zrobić zdjęcia..

środa, 17 kwietnia 2013

puzdro miętowe




z zewnątrz mięta, w środku mięta
czapeczka glina w kolorze czekolady, nie szkliwiona

puzdro lawendowe








puzdro brzoskwiniowe


puzdro w kolorze dzikiej róży


puzdro turkusowe


wiosenny deszcz

jak w tytule dzisiaj był prawdziwy deszcz wiosenny :)
tzn. ciepło było i deszczowo, a teraz już nie pada i w powietrzu wyczuwa się wszystkie aromaty ziemi, powietrze jest ciepłe i wilgotne, świeże i pachnące przyrodą.
Na dachu chyba na dobre zadomowiła się para gołębi, fajnie gdy chodzą i latają obok domu ale czy chach to najlepsze miejsce na ich nawóz nie jestem pewien :)
a w pracowni biskwitów napalone całe stosy, teraz tylko szkliwić i palić tyle że w moim wykonaniu to te biskwity tracą po szkliwieniu, jakoś tak mam że im dłużej pracuję z jakimś przedmiotem to gdy jest gotowy jestem zadowolony odwrotnie proporcjonalnie do zachwytów (moich) nad nim na początku.
prawie nic mi się nie podoba, są wyjątki ale jakże ich mało.
a jak deszcz to i świetny pretekst aby posiedzieć w pracowni i szkliwić
mocne postanowienie, jutro musi piec odpalić, do soboty wystygnie i w sobotę nowy wkład, będzie gotów na poniedziałek.
dziś zrobiłem wreszcie lampiony z krokusami, ale jak się znam to gdy je wyjmę po szkliwione z pieca nie będę zadowolony

śliwkowa patera


dolne zdjęcie chyba lepiej oddaje kolorystykę

niedziela, 14 kwietnia 2013

uzupełnienie

chyba powinienem podpisać te zdjęcia :)
poniżej:
podobna drugi co do wielkości krater wulkaniczny (czynny oczywiście) na wyspie Izabella w Archipelagu Galapagos - chyba 11 km średnicy
poniżej również

a post wcześniej:
widok z Cotopaxi 5897 m.n.p.m. (Ekwador) i krater wierzchołkowy

też ogień